Cykl „Finanse i Prawo w NGO – rozmowy z praktykami” będzie z jednej strony prezentacją działalności organizacji pozarządowych, ich misji, sukcesów i inspirujących inicjatyw, a z drugiej – przestrzenią do rozmowy o realnych problemach sektora NGO. Nasi rozmówcy opowiedzą o codziennych wyzwaniach związanych m.in. z finansami, księgowością, sprawozdawczością, pozyskiwaniem środków czy zmianami prawnymi wpływającymi na działalność organizacji.
Finanse i Prawo w NGO - wywiady z praktykami

W najnowszym numerze rozpoczynamy nowy cykl rozmów z przedstawicielami organizacji pozarządowych. Chcemy oddać głos osobom, które na co dzień tworzą trzeci sektor – zarządzają fundacjami i stowarzyszeniami, realizują ważne społecznie projekty, walczą o finansowanie, mierzą się ze zmieniającymi się przepisami i budują współpracę z samorządami oraz biznesem.
- Zrozumiesz, jakie problemy finansowe i prawne najczęściej pojawiają się w praktyce organizacji pozarządowych.
- Poznasz doświadczenia ekspertów i praktyków wspierających NGO w codziennym działaniu.
- Sprawdzisz, które obszary zarządzania finansami i prawem warto szczególnie monitorować w organizacji.
- Dowiesz się, jak praktyczne wskazówki mogą pomóc w bezpieczniejszym prowadzeniu NGO.
Wierzymy, że dzięki tym rozmowom pokażemy prawdziwy obraz trzeciego sektora – pełen zaangażowania, ale także trudności, które wymagają systemowych zmian i większego wsparcia.
W pierwszej rozmowie naszego cyklu zapraszamy do poznania organizacji, która opowiada o swojej misji, największych wyzwaniach oraz codzienności działania w sektorze NGO. Rozmawiamy o finansowaniu, współpracy z biznesem i administracją, a także o tym, jakie zmiany mogłyby realnie poprawić funkcjonowanie organizacji pozarządowych w Polsce.
Na pytania odpowiada Aleksandra Bieg rzeczniczka prasowa
Jak w kilku zdaniach opisała by Pani swoją organizację?
Fundacja Mam Marzenie od 23 lat spełnia marzenia dzieci w wieku 3–18 lat, cierpiących na choroby zagrażające ich życiu. Naszą misją jest wnoszenie w ich codzienność radości, nadziei i siły do walki z chorobą poprzez realizację ich najskrytszych marzeń. Działamy w całej Polsce dzięki zaangażowaniu wolontariuszy i darczyńców, a do tej pory udało nam się spełnić już blisko 11 000 marzeń. Naszymi najważniejszymi odbiorcami są dzieci i ich rodziny, ale równie ważną częścią naszej społeczności są wolontariusze, partnerzy i darczyńcy.
Marzenia naszych podopiecznych najczęściej realizujemy w czterech głównych kategoriach: dostać, zobaczyć, spotkać i zostać. To pomaga nam uporządkować bardzo różnorodne pragnienia dzieci, choć warto podkreślić, że istnieje też piąta – wyjątkowa kategoria marzeń, których nie da się jednoznacznie sklasyfikować.
W kategorii „dostać” dzieci marzą np. o placu zabaw, instrumencie muzycznym czy telefonie. W kategorii „zobaczyć” pojawiają się takie marzenia jak wyjazd do Disneylandu, udział w wyścigu Formuły 1 czy podróż do Rzymu. W kategorii „spotkać” dzieci chcą poznać swoich bohaterów, m.in. Roberta Lewandowskiego, Dawida Podsiadło czy Magdę Gessler. Z kolei w kategorii „zostać” spełniamy przede wszystkim marzenia o wcieleniu się choć na chwilę w wymarzony zawód, np. dziennikarza, modelki czy przedstawiciela służb mundurowych, ale także te bajkowe, jak zostanie księżniczką, by móc wirować w tańcu na prawdziwym balu. To właśnie takie chwile sprawiają, że dzieci choć na moment zapominają o chorobie.
Są również marzenia bardzo poruszające i dające początek cyklicznym wydarzeniom w ramach Fundacji. Jednym z nich było marzenie Krystiana z oddziału w Krakowie, który chciał przebadać swoich kolegów i koleżanki pod kątem wczesnego wykrywania chorób nowotworowych, aby nikt nie musiał cierpieć tak jak on. Takie marzenia szczególnie pokazują, jak niezwykłą wrażliwość i siłę mają nasi marzyciele. Marzenie Krystiana stało się inspiracją Ogólnopolskiego Dnia Marzeń, podczas którego propagujemy profilaktykę zdrowotną.
Jak zaczęła się działalność organizacji? Co było impulsem do jej stworzenia?
Fundacja Mam Marzenie została powołana w Krakowie 14 czerwca 2003 roku jako inicjatywa inspirowana światowym ruchem spełniania marzeń chorych dzieci. Przyjaciele z USA podkreślali wtedy, że jeśli w ciągu roku uda się spełnić choć osiem marzeń, będzie to sukces. Tymczasem już w pierwszym roku spełniliśmy ich aż czterdzieści. Pierwszą polską marzycielką była Bogusia, której marzenie wyjazdu do świata Walta Disneya spełniło się w Orlando i to wydarzenie na długo zostało symbolem tego, jak ogromną moc mają marzenia. Obecnie Fundacja działa na terenie całej Polski poprzez 16 oddziałów.
Jakie są największe trudności, które odczuwacie na co dzień?
Fundacja Mam Marzenie opiera się wyłącznie na pracy wolontariuszy – jesteśmy jedną z nielicznych tak dużych organizacji w Polsce działających bez wynagrodzeń dla zespołu. To ogromna wartość, ale też wyzwanie organizacyjne.
Jednym z najważniejszych wyzwań jest rozwój i wspieranie wolontariatu – tak, aby każda osoba zaangażowana w naszą misję czuła sens i radość z pomagania oraz mogła towarzyszyć dzieciom w tych najpiękniejszych chwilach spełniania marzeń. Wyzwanie stanowi również rozwijanie wolontariatu w sposób odpowiedzialny i długofalowy.
Równie istotne jest zapraszanie do naszej misji nowych darczyńców i partnerów, którzy chcą poznać świat dziecięcych marzeń i poczuć, jak ogromną moc ma dziecięca wiara w to, że wszystko jest możliwe. Każde nowe zaangażowanie to szansa na spełnienie kolejnego marzenia.
Wyzwanie stanowi również docieranie z informacją o naszej działalności do nowych odbiorców. Naszymi działaniami staramy się zachęcać do wspierania naszej misji – bo razem naprawdę możemy więcej i możemy podarować dzieciom coś bezcennego: siłę do walki z chorobą zagrażającą życiu.
Co w sektorze NGO najbardziej wymaga dziś zmiany?
Z perspektywy organizacji takich jak nasza niezwykle ważne jest budowanie stabilności działania sektora społecznego, szczególnie poprzez uproszczenie procedur formalnych i wzmocnienie długofalowych mechanizmów finansowania. Organizacje społeczne realizują ważne zadania publiczne, dlatego potrzebują przewidywalnego i partnerskiego środowiska współpracy.
Jak wygląda struktura finansowania Waszej organizacji?
Nasza działalność jest możliwa dzięki wsparciu darczyńców indywidualnych, partnerów biznesowych, przekazywaniu 1,5% podatku (który jest dla nas niezwykle ważny, bo często to właśnie te środki pozwalają nam zdążyć z realizacją marzeń dzieci, dla których czas bywa najcenniejszy) oraz różnego rodzaju akcji charytatywnych i wydarzeń. Bardzo ważną formą wsparcia jest również tzw. „adopcja marzeń”, czyli bezpośrednie finansowanie realizacji konkretnego marzenia przez osoby prywatne lub firmy.
Co jest najtrudniejsze w pozyskiwaniu funduszy?
Największym wyzwaniem jest zapewnienie ciągłości finansowania – marzenia pojawiają się każdego dnia, a każde z nich jest równie ważne. Dlatego tak istotne jest budowanie długofalowych relacji z darczyńcami i partnerami, którzy chcą być z nami na stałe, a nie tylko jednorazowo.
Jak zmiany w przepisach (podatkowych, sprawozdawczych, księgowych) wpływają na waszą działalność i jakie mogłyby realnie poprawić sytuację trzeciego sektora?
Zmiany w przepisach podatkowych i sprawozdawczych mają bezpośredni wpływ na funkcjonowanie organizacji społecznych, szczególnie tych opartych na pracy wolontariackiej. Każde uproszczenie procedur i zwiększenie przejrzystości systemu wsparcia dla NGO przekłada się na więcej czasu, który możemy poświęcić dzieciom i realizacji ich marzeń.
Jak oceniają Państwo współpracę z biznesem? Czy firmy są w Polsce otwarte na partnerstwa?
Współpraca z biznesem jest dla nas niezwykle cenna i coraz częściej opiera się na partnerstwie, a nie jedynie wsparciu finansowym. Firmy chętnie angażują się w adopcję marzeń, wydarzenia charytatywne czy działania wolontariatu pracowniczego. To pokazuje, że odpowiedzialność społeczna biznesu w Polsce dynamicznie się rozwija. Fundacja Mam Marzenie jest dumna ze swoich wieloletnich współprac z Biurem Podróży Itaka, WizzAir, Fundacją DKMS, Recman czy też Lidlem.
Jak układa się współpraca z samorządami i instytucjami publicznymi? Co jest największą przeszkodą w dialogu między sektorami?
Współpraca z instytucjami publicznymi jest ważnym elementem naszej działalności i często przebiega bardzo dobrze. Największym wyzwaniem pozostaje jednak czasochłonność procedur oraz potrzeba budowania jeszcze silniejszego, systemowego dialogu między sektorami.
Jaką jedną radę dałaby Pani osobom dopiero zaczynającym w NGO?
W pracy społecznej sednem są ludzie. To właśnie relacje, empatia i uważność na drugiego człowieka nadają sens naszej pracy i dają siłę do działania nawet wtedy, gdy pojawiają się trudności.
Co powiedziałaby Pani decydentom odpowiedzialnym za politykę wobec trzeciego sektora?
Organizacje społeczne to partner państwa w budowaniu dobra wspólnego. Warto tworzyć takie warunki działania, które pozwolą im koncentrować się na tym, co najważniejsze – pomaganiu ludziom. Każde uproszczenie procedur i zwiększenie stabilności finansowania przekłada się bezpośrednio na większą liczbę spełnionych marzeń dzieci.
Redakcja portalNGO.pl dziękuje za wywiad
Więcej informacji na temat fundacji dostępnych jest na www.mammarzenie.org oraz w podcaście Fundacji „historia niejednego marzenia” dostępnym na YouTube i Spotify.
Podobne artykuły
Zobacz również
Nasz magazyn Pokaż listę wydań »
Nr 306 Lipiec 2026














