Ludzie świata finansów potrafią wskazać dwa sposoby patrzenia na czas i konsekwencje zdarzeń gospodarczych. Pierwszy jest bardzo prosty: coś się wydarzyło, ktoś zapłacił, pieniądze wpłynęły na konto albo z niego wypłynęły. Sprawa zamknięta. Drugi jest sposób nieco bardziej wymagający. Zamiast pytać „kiedy zapłacono?”, zadaje zupełnie inne pytanie: „którego okresu to naprawdę dotyczy?” I właśnie od tego momentu zaczyna się rachunkowość.
© Wydawnictwo Wiedza i PraktykaStrona używa plików cookies. Korzystając ze strony użytkownik wyraża zgodę na używanie plików cookies.